
MENU Główne
Newsy:
NOWOŚCI ZE ŚWIATA NAUKI
więcej..>>
Jan Paweł II Wielki

Jan Paweł II 1920 - 2005
Nasz Ojciec odszedł z tego świata... Nie pozwólmy by odszedł z naszych serc.
Ostatnia aktualizacja

|
Budujemy następny generator wysokiego napięcia.
Szperając regularnie w sieci w poszukiwaniu coraz to nowych ciekawostek trafiłem na stronie Tesla Downunder na schemat podobnego generatora przeciwsobnego jak wykonany poprzednio, lecz o dużo większej mocy.
Schemat tego urządzenia przedstawiam poniżej. Kliknij na obraz by powiększyć.
Jest to już trochę bardziej skomplikowany projekt niż poprzedni, więc by uniknąć plątaniny przewodów zastosujemy płytkę drukowaną.
Gdy mamy już wszystkie niezbędne elementy układu możemy przystąpić do projektowania wspomnianej wcześniej płytki. Można zrobić to odręcznie na kawałku papieru, lub o wiele wygodniej stosująć jeden z wielu dostępnych programów.
Ja stosuje program EAGLE - jak dla mnie: bardzo prosty, intuicyjny i przejrzysty a przy tym ma bardzo duże możliwości.
Efekt półgodzinnej pracy w programie wygląda tak: (Kliknij an obraz by powiększyć)
A tak wygląda wykonana płytka metodą termotransferową. W tej metodzie efekt końcowy jest wprost proporcjonalny do ilości poświęconego czasu i staranności. Ja cierpię na brak czasu więc efekt może nie jest zadowalający, ale wystarczy.

Tu przedstawiam wszystkie niezbędne do budowy części. Niektóre niestety trzeba będzie kupić w sklepie elektronicznym, inne pozyskamy z demontarzu jak np. wentylowany radiator procesora ze szrotu komputerowego za 10 PLN,
radiatory na diody oraz ferrytowy rdzeń toroidalny ze starego monitora, który jest naprawdę bogatym źródłem takich części. Koszty części, które musimy kupić: mosfet IRFP 250 - 7,50 pln/szt., dioda BYV 29 - 2 pln/szt., kondensator 0,68 uF - 2 pln/szt., rezystory mocy 5W (wg. schematu taka moc rezystorów nie jest potrzebna ale ja wolę zastosować mocniejsze) - 1 pln/szt., diody zenera - 0,45 pln/szt.
Najprzyjemniejsza część każdego projektu, gdy już żadnej części nam nie brakuje - lutowanie. Zaczynamy od elementów najmniejszych takich jak zwory, diody zenera potem rezystory i na końcu radiatory dla szybkich diod.
Po przylutowaniu wszystkich elementów moduł generatora wygląda właśnie tak:
Strona 1 z 2
|