
MENU Główne
Newsy:
NOWOŚCI ZE ŚWIATA NAUKI
więcej..>>
Jan Paweł II Wielki

Jan Paweł II 1920 - 2005
Nasz Ojciec odszedł z tego świata... Nie pozwólmy by odszedł z naszych serc.
Ostatnia aktualizacja

|
Budujemy generator wysokiego napięcia dużej mocy - 300 W Cz. 2
Kolejny etap budowy - wykonanie trafa WN i przyłączenie mosfetów. Wszystko analogicznie jak w poprzednio wykonanym generatorze. Musimy pamiętać o prawidłowym podłączeniu końcówek. Schemat wyprowadzeń mosfeta powyżej. Na początek, by sprawdzić układ połączyłem wszystko "na pajączka".
Generator zadziałał za pierwszym razem bez żadnych poprawek. W porównaniu do poprzedniego - moc tego generatora jest ogromna !!!, już nie przeskakuje delikatny łuk, tu zapala się naprawdę wielki, świszczący płomień !!! jako uziemioną elektrodę zastosowałem śrubokręt - końcówka się stopiła :-), Gdy wiemy, że generator działa możemy już ze spokojem zmontować wszystko w jedną całość.
Mosfeciki przykręcamy do radiatora, pamiętając o mikowej podkładce - w przeciwnym razie zrobimy zwarcie przez radiatot, oraz paście termoprzewodzącej dla poprawienia przepływu ciepła. Przy maksymalnym obciążeniu będzie to bardzo ważne.
Wszystkie elementy naszego generatora możemy zmontować w obudowie lub tak jak ja na przezroczystej płytce pleksy dla poprawienia efektu estetycznego:-). Do urządzenia tak jak poprzednio dodałem most prostowniczy oraz kondensator stabilizujący by można było zasilać go bezpośrednio z trafa.
Generator w akcji
Przebiegi na bramce i drenie tranzystora przy braku obciążenia na uzwojeniu wtórnym trafa WN: zasilanie - 12 V; pobór prądu - 0,6 A; częstotliwość pracy - 11,7 kHz
Dren tranzystora Bramka tranzystora
W porównaniu do poprzedniego generatora napięcie na cewce WN nie jest duże - trochę ponad 2 kV, także moc bez obciążania tejże cewki nie jest duża - ok. 10 - 20 W i niewiele wzrasta w przypadku wzrostu napięcia.
Wszystko sie zmienia gdy obciążymy wyjście np. zapalając łuk elektryczny, zapala się wielki, świszczący płomień, pobór prądu przy zasilaniu napięciem 12 V wzrasta do ok. 10 - 14 A w zależności od tego w jakiej odległości są elektrody pomiędzy którymi pali sie łuk. Im bardziej je od siebie oddalamy i wydłużamy łuk, tyb więcej prądu pobiera generator.
Powyżej mały pokaz możliwości tego urządzenia - zasilanie: tylko 12 V. Na drugim zdjęciu elektrody zamoczyłem w roztworze soli kuchennej co pięknie zabarwiło łuk na żółto.
Strona 2 z 2
|