
MENU Główne
Newsy:
NOWOŚCI ZE ŚWIATA NAUKI
więcej..>>
Jan Paweł II Wielki

Jan Paweł II 1920 - 2005
Nasz Ojciec odszedł z tego świata... Nie pozwólmy by odszedł z naszych serc.
Ostatnia aktualizacja

|
Przesłuchanie misia żelka
Tajemniczo i śmiesznie zatytułowany eksperyment zaraz się wyjaśni. Jest to po prostu
utlenianie żelowego cukierka przez stopiony utleniacz - chloran potasu.
Przedstawiony poniżej eksperyment należy do potencjalnie niebezpiecznych !!! Chloran
potasu jest bardzo silnym i wrażliwym utleniaczem, najmniejsza nieostrożność może spowodować pożar.
Gdyby probówka ze stopionym odczynnikiem pękła i zawartość wylała się na ubranie nastąpiło by natychmiastowe jego zapalenie
i bardzo dotkliwe poparzenia.
Potrzebne odczynniki:
1. Chloran potasu,
2. Żelowe cukierki
Potrzebny sprzęt:
1. Probówka,
2. Statyw z łapka do probówek,
3. Palnik,
4. Łopatka,
5. Pęseta,
6. Okulary ochronne,
Rys. Wszystkie potrzebne do eksperymentu odczynniki i sprzęt.
Celem eksperymentu będzie pokaz silnych własności utleniających chloranu potasu w dość efektowny sposób.
Najpierw umieszczę probówkę w statywie, nasypię ok. pół małej łyżeczki chloranu potasu a następnie stopię go w płomieniu palnika.
Rys. Przygotowania
Podczas topienia chloranu potasu należy zastosować szczególna ostrożność. Po pierwsze przed wsypaniem odczynnika do probówki należy sprawdzić czy ta jest czysta - nawet najmniejsza ilość substancji organicznej
spowoduje zapłon. Po drugie probówkę należy ogrzewać jednocześnie ją mieszając - ma to zapewnić równomierne ogrzewanie. Najlepiej wyjąć łapkę ze statywu i trzymąjąc ją w ręku ogrzewać, pamiętąjac by jej wylot zawsze
był skierowany w stronę gdzie nikogo nie ma, gdyż może dojść do wypryśnięcia substancji.
Rys. Stopiony chloran potasu.
Po stopieniu wstawiamy łapkę z powrotem. Pod probówkę trzeba koniecznie wstawić metalową kuwetę, gdyż probówka może pęknąć i jeśli mamy drewniany lub pokryty jakimiś tworzywami stół zapali się natychmiast.
Teraz, gdy wszystko jest przygotowane za pomocą pęsety wprowadzamy misia - żelka do środka. Zaczyna się gwałtowna reakcja, której towarzyszy wydzielanie się
dużej ilości ciepła, światła i syczącego dźwięku.
Rys. Początek reakcji, misio dopiero się zapala.
Rys. Na tym zdjęciu, po środku probówki widać płonącą na styku z chloranem cukrową kulkę.
Rys. I zapalił się na dobre.
Przesłuchanie misia trwa ok. 40 sekund. Czasem udaje się zaobserwować ciekawy
efekt odbijania się misia od powierzchni stopionej substancji i tylko w momencie styku następuje błysk światła a wydzielona energia
powoduje kolejne odbicie.
Jeśli chcesz wykonać ten eksperyment - PAMIĘTAJ o okularach ochronnych !!! tu naprawdę mogą się przydać !!!
|